Cechy dobrego piwa I – Piwny aromat to podstawa

JAK WAŻNY JEST PIWNY AROMAT?

 

Degustując piwo, największą uwagę przywiązujemy do jego smaku oraz aromatu, to dwa najważniejsze wyznaczniki potrzebne do oceny, czy nam ono odpowiada, czy też nie.

Jak często zdarza Ci się powąchać piwo, zanim zanurzysz w nim usta? 

Jeśli często, to bardzo dobrze. Nigdy tego nie robisz? Szkoda, wiele tracisz i nie mam tu na myśli tylko piwa.

Większość osób degustujących nie zawraca sobie głowy pianą czy poziomem wysycenia, albo nie rozkłada smaku, na czynniki takie jak poziom goryczki czy balans. Degustujący jednak, zawsze piwo wąchają!

 

ROZPOCZNIJ ZABAWĘ Z AROMATEM

Zdecydowana większość osób pijących piwo, nawet nie pomyśli o tym, aby je powąchać. I to jest największy błąd. Sam staram się przypominać moim znajomym, czy też gościom, gdy stoję za barem, że pijąc piwo powinni delektować się, jego zapachem, bo to na prawdę wiele zmienia. Naukowcy już dawno udowodnili fakt, że około 70- 80% wyczuwalnego przez nas smaku (nie tylko piwa), to tak na prawdę aromat.  Ta zasada dotyczy wszystkiego, tzn każdego jedzenia i picia.

Nie wierzycie? Proponuję taką zabawę: zatkajcie sobie nos i popróbujcie jakiegoś jedzenia lub picia, oczywiście ostrożnie żeby się nie zakrztusić. Ja sam pisząc te słowa przełykam kawę z zatkanym nosem. W przypadku mojej „rozpuszczalki” smak zredukował się, przynajmniej o połowę (matko, co ja piję). Od razu przypominają się lekcje biologii, na których uczyliśmy się, że człowiek odróżnia jedynie 5 smaków a cała reszta tego, co wydaje nam się jakimś smakiem np. owocowy, to już połączenie podstawowego smaku np. słodyczy, z aromatem.

Ok, zatem wiemy już, że aromat to bardzo ważna kwestia. Odnieśmy to teraz stricte do piwa.

 

ODKRYJ BOGACTWO ZAKLĘTE W PIWNYM AROMACIE

W piwach (tak ogólnie) może występować ponad 700 różnych aromatów. Oczywiście, nie w każdym jednym piwie, ale w każdym, da się wyczuć od kilku do kilkudziesięciu różnych składowych bukietu (aromatu ogólnego), w zależności od stylu oraz ilości i jakości wykorzystanych  surowców. Jeśli jesteś początkującym fanem piwa, możesz znów lekko się zdziwić, gdyż większość standardowych Jasnych Pełnych, które znasz, ma w tej materii niewiele do zaoferowania. Dlatego jeśli dotychczas byłeś w stanie rozpoznać, jedynie 2-3 różne aromaty w wypijanym piwie a były to klasyczne lagery znanych marek, nie musisz się martwić, to była wina piwa. Do prawdziwej zabawy z piwnym aromatem, lepiej nadają się piwa rzemieślnicze.

 

1504264_572211019519832_1233347306_o

                                             źródło: piwo.org

 

SKĄD W PIWIE POSZCZEGÓLNE AROMATY?

1. Dzięki pracy drożdży: dokładniej są pochodnymi procesu fermentacji, jaki dokonuje się podczas procesu produkcji piwa. Aromaty pochodzenia drożdżowego to głównie: estry (zapach bananów, brzoskwiń, truskawek, rumu, innych owoców etc.)  i fenole (zapachy korzenne, przyprawowe, goździkowe czasem ziołowe).

2. Aromaty słodowe: pochodzące od użytych słodów. I tutaj, w zależności od słodu, można wyczuć nuty: palone, chlebowe (melanoidynowe), zbożowe, czekoladowe, kawowe, wędzone (oscypek, szynka, kiełbasa, dym z ogniska), suszonych owoców, herbaciane, aromaty ciasta… (więcej patrz zdjęcie powyżej).

3. Aromaty pochodzenia chmielowego: coraz częściej, za większość składowej bukietu aromatycznego piw, zwłaszcza tych nowofalowych (IPA, APA, CDA itp.) odpowiedzialne są, zastosowane chmiele aromatyczne. Branża chmielarska przeżywa ostatnio swój rozkwit i wciąż powstają nowe odmiany o najróżniejszych aromatach. W piwie zatem możemy wyczuć całą gamę chmielowych zapachów, od delikatniej chmielonych pilsów (ziołowy, ziemisty, trawiasty), przez angielskie Pale Ale (kwiatowy, herbaciany, ziemisty, ziołowy) aż po, buchające chmielem IPA czy APA ( aromaty sosnowe, drzewne, owoce tropikalne, cytrusy i cała gama innych owoców).

4. Woda: ten nieodłączny składnik piwa może być odpowiedzialny za niektóre aromaty, w zależności, jakiej wody użyje się do produkcji piwa. Najbardziej znany jest tutaj zapach metaliczny (jony żelaza), ale zdarza się także i aromat siarczanowy, gdy woda jest mocno zasiarczona.

Co do metaliczności to może ona wynikać również z wad urządzeń warzelnych, lub pochodzić od niektórych odmian chmielu.

5. Aromaty pochodzące z innych dodatków: wynikają z wykorzystania różnych dodatków przy warzeniu. I tak, w dobrym Witbierze (piwo białe), nie może zabraknąć skórki gorzkiej pomarańczy czy kolendry, w piwach leżakowanych w dębowych beczkach wyczujemy nuty wanilli, w świątecznych całą gamę przypraw (kardamon, cynamon, gałka muszkatołowa, kakao), w piwie w stylu Milk Stout aromaty mleczne (od laktozy), a w Coffee Stoucie aromat świeżej kawy. Lista dodatków wykorzystywanych w piwie jest na prawdę długa i bynajmniej, nie jest zamknięta.

6. Wady w piwie: niestety, zdarzają się i aromaty niepożądane, gdy coś pójdzie nie tak w czasie warzenia. Piwo może wtedy pachnieć: mokrym kartonem, warzywami, margaryną, gabinetem lekarskim czy pieczonymi ziemniakami. Temat jest jednak na tyle interesujący, że warto go roszerzyć w innym wpisie.

 

AROMATÓW WCIĄŻ PRZYBYWA

W miarę rozwoju piwowarstwa rzemieślniczego, a także chmielarstwa, możemy się spodziewać, iż gama aromatów w piwie będzie się powiększać. Zresztą widać to już, tu i teraz. Chmielarze intensywnie pracują nad, nowymi odmianami, lub wskrzeszają stare, już zapomniane (np. Polskie chmiele Puławski czy Oktawia). Piwowarzy to pomysłowi ludzie i wciąż wrzucają coś nowego do kotła, ostatnio np. modne są Pumpkin Ale z dynią, a także używanie nietypowych roślin, takich jak rokitnik, jaśmin, lawenda, albo owoców morza (ostrygi, wodorosty – Więcej na temat związków morza z piwem TUTAJ).

 

WARTO WĄCHAĆ I SIĘ DOSKONALIĆ

Chyba jednak warto to piwo najpierw powąchać. To fajna zabawa, zwłaszcza w gronie znajomych. Każdy ma trochę inny zmysł węchu, i w tym samym piwie można wyłapać zgoła odmienne aromaty. Zachęcam do takich eksperymentów. Innym atutem, takich eksperymentów, jest fakt, że od tego węch się wyostrza, jak każdy zmysł poddany treningowi. A dobry węch może się w życiu przydać, w wielu sytuacjach 🙂

Temat oczywiście nie jest wyczerpany, jeśli Cię to zaciekawiło, pokaż ten tekst znajomym, zorganizuj jakąś małą degustację. Zachęcam też, do szukania dalszych informacji. Ja na pewno poświęcę jeszcze kilka wpisów aromatom np. wynikającym z poszczególnych odmian chmielu, czy z przypraw. O samym chmielu i jego właściwościach dowiesz się więcej  TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *